Skąd wzięło się określenie
Angielskie „fake news” weszło do polszczyzny jako nazwa fałszywych wiadomości udających prawdziwe. Wśród specjalistów coraz częściej zastępuje się je szerszymi pojęciami: dezinformacją, czyli świadomym fałszem, i błędną informacją, czyli pomyłką bez złej woli. Samo określenie bywa też nadużywane jako etykieta dla każdej niewygodnej treści.
Dla praktyka istotne jest co innego niż nazwa: czy twierdzenie da się sprawdzić i czy ktoś to zrobił.
Dlaczego fałszywe wiadomości się rozchodzą
Po pierwsze, są nowe i wywołują emocje. Po drugie, platformy premiują treści, które są udostępniane, a nie te, które są sprawdzone. Po trzecie, sprawdzenie wymaga czasu, a udostępnienie zajmuje sekundę.
Do tego dochodzi efekt potwierdzenia. Chętniej wierzymy w informacje zgodne z tym, co już myślimy, i rzadziej szukamy źródła, gdy wiadomość nam odpowiada.
Jak fake news uderza w firmy
- Fałszywa informacja o produkcie, składzie lub bezpieczeństwie, która rozchodzi się szybciej niż oficjalne stanowisko.
- Podrobiony komunikat prasowy lub wypowiedź prezesa.
- Zmanipulowane zdjęcie lub nagranie z opisem, który przypisuje firmie zdarzenie, którego nie było.
- Fałszywa opinia o cenach, ofertach albo zmianach regulaminu.
Jak się bronić
Obrona zaczyna się przed kryzysem. Firma, która od lat publikuje komunikaty ze źródłami, ma dokument, do którego może odesłać. Firma, która tego nie robi, odpowiada słowem przeciw słowu.
Przygotuj stałe miejsce na stronie, gdzie umieszczasz oficjalne stanowiska z datą. Ustal, kto w organizacji zatwierdza korekty. Zapisz, jak wygląda standard odpowiedzi: cytat fałszywego twierdzenia ujęty w kontekst, dokument, który je obala, i data.
Rola niezależnego sprawdzenia
Gdy fałszywa wiadomość dotyczy marki, sprostowanie wystawione tylko przez markę ma ograniczoną wiarygodność. Niezależna karta werdyktu z listą źródeł jest łatwiejsza do zacytowania przez redakcje i bardziej przekonująca dla odbiorców.
Zobacz, jak wygląda skala werdyktów i czym jest pieczęć zaufania.
Sprawdź swój komunikat
Wklej tekst w demo na stronie głównej i zobacz, które zdania wymagają źródła.
Przejdź do demo